Ale nie miałam czasu na dłuższe rozmyślanie, bo mój partner chwycił mnie za biodra i ładował się we mnie z całej siły. Skończył, myjąc pizdę zdziwiłam się, że po dwóch razach już ją tak dobrze czuję, ale nic w tym momencie nie mogłam zrobić. Umyta i odpowiednio nasmarowana zajęłam miejsce na fotelu w oczekiwaniu na następnego partnera. Nie trwało to zbyt długo, wszedł, mamuski dojrzale starsze panie poprosił mnie, abym ułożyła się na brzuchu na stojącym obok stoliku. Rozłożyłam ręcznik, ułożyłam się wygodnie i w tym momencie poczułam, jak on rękoma rozsuwa mi pośladki, a jego sterczący kutas pcha się w moją brązową dziurkę. Tego nie przewidziałam, on jednak był do tego przygotowany, bo jego kutas był odpowiednio nasmarowany. To też naparł na mnie, dziurka się otworzyła i po chwili już siedział w moim wnętrzu. Kutasa w brązowej dziurce czuje się zupełnie inaczej, przede wszystkim jest mu się trudniej poruszać. Ale dla mojego partnera nie był to problem, chwycił za biodra i wykonując odpowiednie ruchy w przód i w tył, po pewnym czasie wypełnił mnie swoimi sokami. Jest to również miłe wrażenie. Od tego momentu, można powiedzieć, że zaczął działać pewien szablon. Zbliżenie z przodu, zbliżenie od tyłu i zbliżenie w pupę. Wszystko dobrze, ale u mnie, po trzeciej mamuski dojrzale starsze panie rundzie, zaczęło występować "zmęczenie materiału" Przy czwartej już mocno jęczałam, szczególnie, jak mnie rżnęli w pizdę. Ale przyszła piąta runda. Ten, co wszedł, mamuski starsze dojrzale nie wiem, czy nie miał dwóch metrów wysokości, poprosił mnie, abym ułożyła się na tym stoliku, był on wyższy, niż łóżko, podszedł, uniósł mi nogi do góry i na boki, po czym skierował tego swojego kutasa prosto w dziurkę. Kiedy tylko wchodził, już się darłam, a kiedy zaczął wbijać się we mnie , to darcie przeszło praktycznie w krzyk. Już mnie wszystko w środku bolało, ale jego to nie interesowało. Założenie było, że tyle razy będę rżnięta, więc on robił swoje. No i zrobił, kiedy skończył ledwo doszłam do łazienki. Kiedy z niej wyszłam, czekał już następny. Było to 10 mój partner chętny wypełnić moją pizdę. Chyba trochę przeholowałam, ustalając scenariusz, bo przy tym 10-tym już tylko się darłam. Ból wewnątrz był bardzo duży, mamuski dojrzale starsze panie Trzeba przy tym powiedzieć, że te kutasy też miały swoją wielkość, stąd ten mój ból wewnątrz. Skończył, wypełniając mnie. O dziwo, kiedy się we mnie spuszczał, pomimo całego bólu poczułam duże podniecenie. Ale, niestety, to nie był jeszcze koniec. Po wyjściu z łazienki zobaczyłam następnego, który trzymał w rękach świecącego się kutasa. Nie miałam wątpliwości, że będę rżnięta w dupę, a jego kutas, tak na oko nie wyglądał na małego. Dla dupy to było piąte rżnięcie i też już zaczynała odczuwać swoje zmęczenie. Zażyczył sobie, abym odpowiednio płasko rozłożyła się na stoliku. Był on dosyć wysoki, rzeczywiście było mi dosyć wygodnie leżeć na nim "plackiem". Kiedy ja tak się układałam, on się ustawił za mną i mocno pchnął. Zmęczenie dupy się potwierdziło, więc dosyć głośno jęknęłam. mamuski dojrzale starsze panie Na nim to nie zrobiło większego wrażenia, ale ja go mocno w sobie czułam. Chwycił za biodra i rżnął. Nie wiem, czy oni mają podgląd tego pokoju, ale w czasie, kiedy byłam rżnięta do tego pomieszczenia weszło kilku mężczyzn. Nie bardzo wiedziałam, co to znaczy, ale nie miało to żadnego znaczenia, bo w tym czasie mój partner odpowiednio długo mnie rżnął. |